IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 Handel

Go down 
AutorWiadomość
Wanna
Admin
Wanna

Liczba postów : 61
Join date : 29/12/2015

Handel Empty
PisanieTemat: Handel   Handel EmptyPon Cze 10, 2019 10:29 am

/*Uwaga! Administratorka po wielu przemyśleniach stwierdza, że system ten jest zbyt skomplikowany i użytkownicy powinni po prostu tworzyć przedmioty proste. Jeśli jednak komuś chce się w to bawić, to zapraszam. PS: Walutą są oczywiście sary. I każdy z nich wygląda inaczej! Zwariować można z taką walutą. */

Handel powinien zwrócić waszą uwagę, jest to bowiem jeden z nielicznych sposobów zdobycia pieniądza (a gdzie walają się srebrnopióre krążki tam jest masa dokumentów. )
Gildia kupców rozważywszy waszą umiejętność tworzenia rzeczy z nicości* postanowiła stworzyć jeszcze więcej przepisów by uniemożliwić wam ich manifestowanie a przy okazji zostawienia sobie furtki na wykorzystanie tego. Na całe szczęście zostałam wynajęta by umożliwić wam zgodne z prawem egzystowanie na tym świecie i furtkę ową znalazłam. Za małą podwyżką... uświadomię was jak należy z niej skorzystać... Dziękuje.

Zgodnie z ustawą z 19 dnia urodzin Antosia, macie prawo do wytwarzania tylko prostych produktów to znaczy, że możecie wykonać, rzecz która ma tylko jeden efekt. Przykładowo:

Zielony ananas
Efekt: Rozwolnienie
To wyrób prosty, jak widzicie efekt jest tylko jeden. Za takie obiekty uważa się wszystko od wianków z kwiatów po samolot z armatami samonaprowadzającymi jeśli posiada tylko jeden efekt (Co oznacza, że samolot nie będzie mógł latać jeśli chcecie te rakiety) Natomiast...

Dojrzały ananas
Efekt: Zastrzyk energii, Pieczenie na języku
To wyrób standardowy. Nie możecie od tak sobie go stworzyć ale jest to możliwe. Należy połączyć dwa wyroby proste by go uzyskać. Jeśli tak zrobicie, ich efekty przejdą na wasz twór, to znaczy:
By uzyskać Dojrzały ananas należy wziąć Włochaty ananas (Efekt: Zastrzyk energii) i Czerwony ananas (Efekt: Pieczenie na języku) i na siłe wepchnąć jeden w drugiego ... Lub jakąś bardziej wyrafinowaną metodą.

Możecie uzyskać jeszcze silniejsze przedmioty. Przykładowo taki "Pajęczy ananas" (Efekt: Rozwolnienie, Zastrzyk energii, Pieczenie na języku) uzyskacie łącząc produkt standardowy i prosty albo trzy proste. Taki nazywamy wyrobem drogim

A taki wyrób ekskluzywny (jak Fiołkowy ananas: Rozwolnienie, Zastrzyk energii, Pieczenie na języku, Halucynacje) uzyskacie z drogiego i jednego prostego składnika, dwóch standardowych lub czterech prostych.

Takie kombinacje można tworzyć w nieskończoność, aż nie zabraknie wam pieniędzy. Niestety istnieje pewne ograniczenie, którego nijak ominąć. Umiejętności waszej postaci. Jeśli nie posiadacie żadnych umiejętności sadownika stworzenie dla was ananasa jest niemożliwe, nawet tego najbardziej podstawowego. A i nie możecie łączyć  przedmiotów stworzonych przez tą samą waszą umiejętność. Czyli jeśli jesteście już sadownikami to nie połączycie dwóch prostych ananasów bo stworzyliście je za pomocą "Sadownictwa" natomiast jeśli łączyć ananasa i pomidora stworzonego za pomocą "Ogrodnictwa" jest to w zupełności możliwe. To ma się tylko odnośnie waszych produktów, produkty które kupicie możecie swobodnie spajać.

Właśnie kupowanie i sprzedawanie! Na niektórych kontynentach znajduje się Targ (Nosi różne nazwy, jeśli nie jesteście pewni czy to to, sprawdźcie opis miejsca, będzie on jasno oznajmiał, że to miejsce sprzedaży) Możecie otworzyć na nim swój stragan i wystawiać produkty. Problem w tym, że jeśli nie chcecie by wasza personifikacja umysłu uciekła z pieniędzmi (albo tym bardziej, żeby ktokolwiek coś od was kupił poza wariatami) musicie na tym straganie być. Nie przypuszczam również by karteczka "Bierz co chcesz a pieniądze zostaw na stole" zachęcała do uiszczenia zapłaty. Należy więc stosować się do podstawowych praw straganiarzy "1. Siedź cały dzień przy straganie 2. Chowaj rzeczy na sprzedaż lub bierz je ze sobą jeśli odchodzisz" A zasada  o niemożności bycia w dwóch miejscach na raz obowiązuje. Prawo zabrania wam posiadania pracowników*** ale nic nie wspomina się o niewolnikach, oczywiście jeśli macie dokument potwierdzający ich kupno przez was a on ma pieczęć niewolnika.

Ogólnie niewolnicy to ciekawa kasta, na dwóch kontynentach jest kompletnie zabronione posiadanie ich (W Białogrodzie i Elfiej kniei) w tym, że w tym pierwszym zastępuje ich się humanoidalnymi robotami, lecz na reszcie rozwija się doskonale. Niewolników można kupić na aukcjach lub od sprzedawcy sił roboczych. Niewolnicy mają prawo do 2 tygodniowych ucieczek raz w roku oraz zapewnione trzy posiłki dziennie, których łączna wartość kaloryczna wynosić musi 2500 kalorii. Jeśli te warunki nie zostały spełnione dożywotni pracownik może się udać do Urzędu Niewolników pracującego w ramach dożywotniego wolontariatu dla urzędu Spraw Świata i Wszechświata, gdzie zgłosić mogą naruszenie ich praw. Nie tworzycie dla nich dodatkowych kont po ich kupnie, można powiedzieć, że jest to postać poboczna, która towarzyszy waszej postaci, której ruchy możecie opisywać lecz nie zawsze musicie. Na przykład kiedy ich nie ma przy waszej postaci (Proszę, oszczędźcie im swojej wszechwiedzy, mogą dostać mani prześladowczej przez was)

Och. Um... Kiedy opisywałam wam kim są niewolnicy weszła nowa ustawa. Wedle niej możecie wystawić na straganie tylko 20 rodzajów przedmiotów . Widać ktoś zbadał ile czasu zajmuje nam ich stworzenie. No cóż. Powodzenia!


*Zupełnie przy okazji. Po odkryciu tej waszej zdolności, powstała teoria nazwana "Teorią  nienicości" i udowadniającą jakoby świat pływał wewnątrz galarety (autor nader często porównywał ją do galaretki truskawkowej, która jak nam wiadomo powstaje przy ogromnym cierpieniu zwierząt, więc by nie wywołać kontrowersji zmieniono ją bulionem**) a jako, że  jest jej tak wiele i napiera na każdy nasz centymetr, mózg nasz w obronie i obawie przed przejedzeniem, wymazuje ją z naszych świadomości. Istoty natomiast, które są wstanie nią manipulować są pozbawione tej tarczy i szalone, na co wskazuje fakt,  że nienawidzą truskawkowych galaretek (w cenzurowanej wersji, bulionu). Informuje o tym gdyż uważam to za wielki krok ku odkryciu istnienia powierza.
** Obrońcy praw zwierząt i roślinożercy (głownie to ludzcy) i tak dopatrzyli się mięsożernego bełkotu i oznajmili, że bulion robić można też na mięsie (czym dowiedli, że albo należą do rasy pogramiaczy istot żywych albo  skrycie podglądają niczego nieświadome gosposie). Wybuchła z tego afera nazwana później "Wielką kłótnią o zupę" ponieważ przekonani argumentami wegetarian politycy wydawnictwa, zmienili określenie na "mus z grochu" co napotkało sprzeciw z strony wyznawców Wielkiego Grocha Oma. Ustalono wtedy nazwę "soku z porzeczek" czemu sprzeciwili się sprzedawcy porzeczek wietrząc w tym kampanie ich przeciwników, hodowców malin a wtedy zgłosili się znowu wyznawcy Wielkiego Grocha Oma, by nazwę przywrócić, uświadamiając sobie widocznie jak doskonała jest to dla nich reklama. Słysząc to, nieprzyjaźni dotąd rolnicy-handlarze zmienili zdanie i zaczęli z całą akcją pohukiwań i owoców aprobować "sok z porzeczek". Niestety, nie mogę przedstawić dalszego rozwoju zdarzeń, gdyż notatki urzędników zmieniają się w niezrozumiały, dla mnie nawet, bełkotliwy zbiór synonimów do zupa. Obecnie nazwę zmienia się co tydzień a swoje prośby i pomysły składa się do Międzynarodowego Urzędu Do Spraw Tej Cholernej Wszechświatowej Zupy, w skrócie MUDSTCWZ.
***...Po tym jak zaczęliście tworzyć miliony pracowników z słomy.*^
*^ Artykuł o tym  mówiący brzmi "Zabrania się tak zwanym "Uosobieniom" czy "Graczom" tworzenia żywych stworzeń przy pomocy sposobów niekonwencjonalnych  oraz zatrudnianie obywateli Agrestu do prac w pobliżu ich niekonwencjonalnie stworzonych wytworów" ^
^ Są co prawda punkty mówiące o tym, że obywatele Agrestu mogą zatrudniać innych obywateli, lecz jak niektórzy z was pewnie pamiętają, wasze postaci lub "uosobienia" są przybyszami z zewnątrz i nie posiadają obywatelstwa.
Powrót do góry Go down
http://agrest.forumpolish.com
 
Handel
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Agrest :: Studnia wszechwiedzących :: Stara księga-
Skocz do: